); ga('send', 'pageview');

Wędrówki po górach Europy, Alpy, Apeniny, Tatry, Pireneje, Góry Dynarskie

Włochy

W racji zmiany planów, zamiast w rejon Berniny podążamy w Dolomity. Po wyjeździe z tunelu, za Bolzano już widzimy przed sobą charakterystyczne sylwetki iglic tych gór. W miejscowości Nova Levante zastał nas zachód  słońca, a skały zaczęły przybierać purpurowe kolory, piękne widoki. Oczywiście nie obyło się bez fotograficznych przystanków. Ale jeszcze piękniej było nad jeziorem […]

Czytaj dalej

W roku 2013 głównym wyjazdem górskim były Alpy, ale zamiast planowanej Francji i Delfinatu, padło na masyw Ortlera, trzeciego miejsca na mojej liście celów alpejskich do zrealizowania. Masyw Ecrins musi jeszcze poczekać. Oczywiście, jak zwykle przejazd przez Słowację, Austrię, ucinamy troszkę Niemcy – autostradą w kierunku Rosenheim, a potem już w Alpy, znów Austria. Trasa […]

Czytaj dalej

Była godzina 10.00, a my już zeszliśmy z jednego trzytysięcznego szczytu. Cały dzień przed nami, więc idziemy na drugi, położony po przeciwnej stronie Przełęczy Stelvio, tutaj przebiega granica między masywem Ortlera a grupą Sesvenna, i do niej zaliczany jest nasz kolejny cel. Po włosku – Punta Rosa, a po niemiecku: Roetlspitz, co znaczy to samo […]

Czytaj dalej

Alpy Julijskie kojarzą się przede wszystkim ze Słowenią, ale znaczna ich część leży we Włoszech, wspaniałe szczyty Iof Fuart czy Iof di Montasio, oprócz tego piękne jeziora przywodzące mi osobiście na myśl jeziora w Górach Skalistych, znane niestety tylko z fotografii. Dwa z nich odwiedziłem, raz po drodze do Słowenii, a drugi raz jako półdniowa […]

Czytaj dalej

Będąc pierwszy raz w Dolomitach, i to tylko jeden dzień jest trudny wybór – co zobaczyć. Przejeżdżając je w poprzek od zachodu na wschód mijamy wiele ciekawych miejsc, po drodze widoki na Pale de Fobocon, Civettę. Potem droga wspina  się na wysoką przełęcz Giau – aż 2236. Na przełęczy znajduje się duży parking, schronisko Rifiugio […]

Czytaj dalej

Croda Rossa to fajny cel w Dolomitach, leży praktycznie na ich północno – wschodnim skraju, widoczny z drogi prowadzącej dużą alpejską doliną Pustertal lub Val Pusteria – jak kto woli. Punktem startowym jest miejscowość Moso, a dokładniej przystanek powyżej tej miejscowości. Tam pozastawiamy samochód i ruszamy według wskazówek, jakie są w przewodniku Babicza. Szlak biegnie […]

Czytaj dalej

Kirchbachspitze to szczyt po włoskiej stronie Alp Oetztalskich, w masywie Texelgruppe. Według różnych źródeł wysokość jest podawana od 2951 do 3018 metrów, tak czy owak jest jest to dość pokaźna góra, jak na turystyczny cel. Je trzymam się wersji wyższej, podawanej na mapach kompasu. Zdobyłem go wraz z obecnym szwagrem. Nocowaliśmy na kempingu w Naturno. […]

Czytaj dalej