); ga('send', 'pageview');

Wędrówki po górach Europy, Alpy, Apeniny, Tatry, Pireneje, Góry Dynarskie

Bez kategorii

  Plan na minione wakacje – górsko – Norwegia, rodzinnie – Morze Bałtyckie. Szereg okoliczności sprawił, że wszystko było inaczej. Kolega, z którym miałem jechać do Norwegii najpierw miał kłopoty z urlopem, później już definitywnie – spadł ze szlaku do strumienia i roztrzaskał biodro. Z racji, że chciałem w tym roku odwiedzić coś całkiem nowego, […]

Czytaj dalej

W czasie studiów geograficznych na czwartym roku mieliśmy praktyki na wybrzeżu. Po wyjeździe z Krakowa pierwszym przystankiem była kopalnia odkrywkowa w Bełchatowie. Dziura w ziemi naprawdę robi wrażenie. Potem przejazd przez niziny i nudny krajobraz, którego jedynym ożywieniem było Toruń. Podobała mi się panorama miasta, stare zabytkowe budowle, szczególnie widok z mostu na Wisłę i […]

Czytaj dalej

  W trakcie drugiej wizyty w Niemczech w ramach projektu Comenius gospodarze zabrali nas na wycieczkę – rejs po Renie. Pogoda angielska – czyli cały czas pada. Zbliżając się do Renu, na wzgórzach pojawiają się winnice – ten region znany jest z win reńskich, wpisano go na listę światowego dziedzictwa UNESCO pod nazwą Dolina Środkowego […]

Czytaj dalej

Droga powrotna z Linden miała jak zwykle przystanek – tym razem była to twierdza Konigstein. Opuszczamy autostradę w okolicy Drezna i jedziemy przez Pirnę, tutaj niepotrzebnie przejeżdżamy przez most na Łabie. Dalej już dobre oznaczenia, ale mijamy niestety drogę do twierdzy i wjeżdżamy do miasteczka Konigstein. Wracamy, okazało się, że trzeba było kierować się znakami […]

Czytaj dalej

Jodłowa Góra to najwyższe wzniesienie gminy Korzenna, według różnych autorów jest zaliczana albo jako jedno z najwyższych wzniesień Pogórza Karpackiego, albo już do Beskidu Niskiego. Wraz z sąsiadującą z nią od wschodu Rosochatką stanowią dwa wyróżniające się wzniesienia widoczne z daleka, nie ma na północ od nich, jadąc w stronę Tarnowa wyższych gór, przekraczających 700 […]

Czytaj dalej

  Chorwacja AD 2014 wcale nie była bardzo słoneczna. Już w czasie jazdy do Omis towarzyszyły nam ulewy, Welebit był burzowy, po raz pierwszy w czasie moich pobytów w tym kraju było zielono. Po drodze zatrzymujemy się na parkingu przy autostradzie, usytuowanym bardzo malowniczo, obok mostu nad rzeką Krka. Nie trzeba chyba przypominać że to […]

Czytaj dalej

Po przyjeździe do Żablijaka, pierwszą rzeczą, którą należało zrobić było znalezienie kempingu. U napotkanych mieszkańców dowiedzieliśmy się, że najlepszy będzie „Ivan Do”. Udajemy się więc tam. Pierwszy napotkany kemping był, powiedzmy, średniej jakości. Niedaleko był następny, właśnie Ivan Do. Zachwycił nas widok z niego na Durmitor. Wszystko dopiero w budowie, ale był prysznic, woda. Nic […]

Czytaj dalej