); ga('send', 'pageview');

Wędrówki po górach Europy, Alpy, Apeniny, Tatry, Pireneje, Góry Dynarskie

Bez kategorii

Góry Czerchowskie nigdy nie były w żadnych moich górskich planach. Niezbyt wysokie, podobne do Beskidów. Słowem – nuda. Ale zaintrygowały mnie skałki, które zobaczyłem w czasie przejazdu do Hajduszoboszlo. Już w drodze powrotnej nie omieszkałem wejść na jedną z nich. Na Przełęczy Puste Pole znajduje się dość lichy postój, ale z niego bliziutko na kilkudziesięciometrowe […]

Czytaj dalej

Mając jeszcze jeden cały dzień w Rumunii był mały dylemat – dokąd – w Piatrę Crailui czy Bucegi. Ze względu na słabą widoczność wybieramy drugi wariant. Piatrę widzimy po około dwóch godzinach jazdy, ale całkiem zamgloną – jest gorąco, ca ma wpływ na przejrzystość powietrza. Punkt startowy – Busteni, dolna stacja kolejki na Babele. Cena […]

Czytaj dalej

Vânătarea lui Buteanu to dziewiąty co do wysokości szczyt Rumunii i piąty w Górach Fogaraskich. Jego nazwa nie jest do końca rozszyfrowana, w ogóle błędnie podaje się nazwę Vanatoarea co oznacza łowca, łowy. A słowo Vânătarea znaczy ponoć dalekie, skaliste fioletowe szczyty lub według innych źródeł – dokument świadczący że dany obszar nie nadaje się […]

Czytaj dalej

W Lourdes byliśmy po drodze w Pireneje. Planowaliśmy odwiedzić słynny wodospad Gavarnie, ale pogoda była tragiczna – ulewy. Przy takiej pogodzie można zwiedzać miasta. Więc przybyliśmy do tego słynnego sanktuarium. Chwilę zeszło na znalezienie miejsca parkingowego, chociaż pogoda odstraszała pielgrzymów. Plac ze słynna grotą i tak był wypełniony, nie sposób było dostać się do groty, […]

Czytaj dalej

San Marino uważa się za najstarszą republikę świata, utworzoną A.D. 301 przez utalentowanego chrześcijańskiego budowniczego, kamieniarza (inni podają, iż był kowalem) zwanego Świętym Marinusem. Gdy uciekał przed prześladowcą chrześcijan – cesarzem rzymskim Dioklecjanem, ukrył się na szczycie Monte Titano (najwyższe z siedmiu wzgórz San Marino) i tam założył małą wspólnotę chrześcijańską.  Atrakcją San Marino są […]

Czytaj dalej

Był to trzeci dzień objazdówki po górach Europy Zachodniej. Tym razem większość dnia byliśmy w Niemczech. Nocowaliśmy w namiotach rozbitych na parkingu koło autostrady niedaleko Innsbrucka. Nie spało się zbyt dobrze, bo szum pędzących samochodów nie za bardzo pozwalał na sen. Ranek jednak był sympatyczny, wreszcie zaczęło przebijać się słońce, chociaż dominowała poranna mgła. Omijamy […]

Czytaj dalej

Mamy w Europie kilka takich gór, gdzie łączą się granice trzech krajów. W Polsce chyba najbardziej znany jest Kremenaros w Bieszczadach. Podobną jest Dreilandereck czyli trójką trzech państw: Słowenii, Austrii i Włoch. Jak na Alpy, bardzo niska, bo zaledwie 1508 m, czyli wysokość beskidzka, chociaż podnóże jest na 400 m, więc przewyższenie tatrzańskie. Ale tej […]

Czytaj dalej